sesja ślubna w pochmurny dzień, fotograf Ostrów Wielkopolski

Ślub, lub sesja ślubna w pochmurny dzień? Dlaczego nie!

Czy pochmurne niebo w dniu ślubu to katastrofa?

Przygotowując się do własnego ślubu naczytałam się i nasłuchałam wielu zabobonów dotyczących tego właśnie dnia. Ślub powinien odbyć się w miesiącu z literką „r” w nazwie – na szczęście. Pan młody nie może zobaczyć przyszłej żony w sukni ślubnej przed tym dniem, ponieważ to przynosi pecha itp. Jednak jednym z bardziej irytujących zabobonów, które usłyszałam, był ten dotyczący pogody w dniu ślubu. Jaka pogoda – takie przyszłe życie. Słonecznie i pięknie – szczęśliwe i radosne. Deszcz- to życie wypełnione łzami. Coś okropnego.

Słysząc tego typu zabobony, każda przesądna pani młoda marzy o przepięknym słonecznym i gorącym dniu ślubu. A co jeśli trafi nam się ślub, bądź sesja ślubna w pochmurny dzień? Oczywiście każda z nas wie gdzieś tam w środku, że nie ma to najmniejszego znaczenia i głupotą jest słuchać takiego gadania. Jednak pewnie nie jednej zrobiło się smutno kiedy w tym pięknym dniu nie było ani odrobiny słońca na niebie. I to był olbrzymi błąd.

Pochmurny dzień to idealna pogoda na ślub! Zwłaszcza jeśli zależy nam na pięknej pamiątce w postaci zdjęć ślubnych. Zgodzi się ze mną pewnie każdy, kto robił kiedyś zdjęcia w pełnym słońcu. Ostre padające bezpośrednio na fotografowaną postać promienie słoneczne tworzą bardzo niekorzystne cienie, które psują wygląd naszej twarzy. Przyciemniają oczy i tworzą cienie pod oczami.
Kolejnym minusem ostrego słońca, są oczywiście jego promienie, które rażą nas w oczy. Naturalnym odruchem jest wtedy przymykanie oczu, co powoduje efekt zaspania na zdjęciach. Lub często poprzymykanych oczu w momencie wychodzenia z kościoła, kiedy to rażące słońce bezpośrednio oślepia wychodzącą parę młodą.

Dodatkowo przed słońcem nie ukryją się żadne niedoskonałości skóry i zmarszczki. I oczywiście to nie tak, że jeśli świeci ostre słońce to żadne zdjęcie nie wyjdzie, trzeba się wtedy tylko więcej nagimnastykować. Jednak niebo zaciągnięte chmurami z pewnością wywoła uśmiech na twarzy niejednego fotografa.

Sesja ślubna w pochmurny dzień.

Chmury na niebie pełnią rolę dyfuzora, pozwalają na równomierne rozproszenie i zmiękczenie promieni słonecznych, które docierają do ziemi. Światło w takim dniu w naturalny i delikatny sposób oświetla fotografowaną postać nie pozostawiając nieprzyjemnych cieni na twarzach. Sesja ślubna w pochmurny dzień to sama przyjemność, zarówno dla młodej pary jak i dla fotografa.

Mam nadzieję, że od teraz jeśli kiedykolwiek będziecie wybierać się na sesję fotograficzną pod gołym niebem bez względu na jej charakter, pochmurne niebo przyniesie Wam tylko dodatkową radość i wywoła szczery uśmiech na twarzach. A jeśli zastanawiacie się o jakiej porze wybrać się na taką sesję serdecznie zapraszam do przeczytania artykułu o najlepszej porze dnia na sesję zdjęciową.